Co zamiast kendo?

Wszystko co dotyczy japońskich sztuk walki i sportu

Co zamiast kendo?

Postautor: oruchiku » 17 sierpnia 2010, 15:14 - wt

Niecały rok temu zacząłem uczęszczać na treningi kendo. Niestety, z racji (opinia lekarza) słabych wiązadeł, skończyło się to zerwaniem jednego z nich (żeby było śmieszniej poszło w diabły nie na treningu, ot, szedłem ulicą i się przewróciłem) i dwumiesięcznym zwolnieniem z pracy połączonym z atrakcjami typu gips i krioterapia :| Skutek jest taki, że pomimo mojej wielkiej sympatii i zapału dla tej sztuki walki, dostałem kategoryczny zakaz treningów ...

I tu moje pytanie, co polecilibyście zamiast? Wiem że mam w mieście sekcję Iaido - tam chyba nie ma zbyt wielkich obciążeń dynamicznych na nogach?
oruchiku
 
Posty: 3
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 15:08 - wt
Lokalizacja: EL


Re: Co zamiast kendo?

Postautor: Nipponson86 » 17 sierpnia 2010, 15:52 - wt

To masz jakiegoś kiepskiego lekarza.Wiem co mówię, bo sam zerwałem więzadło jak trenowałem ninjitsu dawno temu za czasów liceum.
Trzy miesiące rehabilitacji, krioterapia i masaże(bardzo nie przyjemne) i w sumie po pół roku mogłem wraca na treningi, a po 8 miesiącach od wypadku normalnie już śmigałem.Z tym, że ja się udałem do lekarza medycyny sportowej!A to jest ogromna różnica, bo „zwykły” lekarz ma zadanie przywróci Cię do takiego stanu bys mógł bez problemowo funkcjonowac, natomiast lekarz sportowy ma przywrócic chorego do pełnej "sportowej" funkcjonalności.

Wiesz ilu piłkarzy, koszykarzy, biegaczy itd. miało pozrywane ścięgna i nadal trenują?
Nipponson86
 
Posty: 16
Rejestracja: 07 sierpnia 2010, 10:11 - sob

Re: Co zamiast kendo?

Postautor: Tegami » 17 sierpnia 2010, 18:02 - wt

Lekarz przesadza i to mocno. Każdą kontuzje da się wyleczyć albo na tyle ją "wyćwiczyć" aby przestała przeszkadzać. Sam miałem uszkodzone nerwy i stawy w barku i przez 3 lata nie dałem sobie wmówić, że nie mogę używać lewej ręki do wysiłków fizycznych, niby skończyło się to przeciętnie 2 wybiciami barku na rok (w sumie było ich 5-6) ale dziś już nie mam żadnych problemów z barkiem. Najlepszym wyjściem w takich wypadkach jest chyba siłownia. Rozciąganie i trenowanie (oczywiście rozsądnym ciężarem) danego mięśnia. Jeżeli lubisz Kendo to żaden inny sport / technika ci tego nie zastąpi : ).
Awatar użytkownika
Tegami
 
Posty: 9
Rejestracja: 03 sierpnia 2010, 13:09 - wt
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co zamiast kendo?

Postautor: NatTadi23 » 04 września 2014, 12:04 - czw

Zgadzam się z przedmówcą, proponuje zmienić lekarza :x
NatTadi23
 
Posty: 2
Rejestracja: 03 września 2014, 10:06 - śr


Wróć do Sztuki Walki i sport